Złodzieje wzięli sobie za cel gry slotowe

Jak pokazują najnowsze doniesienia ze Las Vegas i Teksasu sloty stały się najnowszym celem kradzieży. Policja poszukuje osób, które „zainteresowały się” maszynami do gier na dwa sposoby. Jedna grupa kradnie pieniądze, które są wewnątrz, a druga stawia na zagarnięcie całej maszyny wraz z zawartością. Wiadomości o drugiej metodzie pojawiły się pod koniec zeszłego roku w Teksasie. Dwóch podejrzanych to mężczyźni, którzy podawali się za przedstawicieli państwowych organów. Przedstawiali fałszywe odznaki i nakazy zajęcia slotów. Następnie po prostu ładowali maszyny na swojego pikapa i odjeżdżali, zanim ktokolwiek zaczął mieć poważne wątpliwości co do zaistniałej sytuacji. Każdy pojedyncza gra slotowa jest wyceniana na 2500$, a do tego należy jeszcze doliczyć pieniądze, które znajdują się w jej wnętrzu.

Metro ściga rabusiów

Z kolei w Las Vegas poszukiwane są 4 osoby rabujące gotówkę z maszyn w kasynach i barach. Podejrzani włamali się do gier w kilku miejscach, ponieważ ostrzeżenie o przestępstwie pochodzi z Dowództwa Obszaru Północno-Wschodniego Departamentu Policji Metropolitalnej Las Vegas. Wydział policji miejskiej i hrabstwa określany jest w skrócie jako Metro. Nie podano dokładnej liczby okradzionych kasyn i kwoty, ale wiadomo, że złodzieje to 2 mężczyzn i 2 kobiety. Do wiadomości o poszukiwanych dodano także rodzaj samochodów, którymi uciekali z miejsca kradzieży. Ich metoda polegała na tym, że siedząc przy slocie, starali się dostać do wnętrza. Kiedy udało im się otworzyć drzwiczki szybko wyjmowali kasę i opuszczali kasyno.