Genialna oferta powitalna dla wpłacających. 2500 PLN i 250 spinów za pierwszy depozyt.

Hojne kasyno po polsku. Za rejestrację 20 spinów. A za depozyt? Do 2000 PLN i 50 spinów.

Topowe kasyno. Za darmo 30 spinów. Dla wpłacających do aż 3000 PLN i 125 spinów

Dołącz do PlayFortuna i odbierz 50 darmowych spinów. Czekają również inne ciekawe promocje.

Kasyno znane z błyskawicznych wypłat. Zarejestruj się i odbierz 20 spinów w powitalnym prezencie.

Idealne kasyno dla graczy lubiących promocje. Otwórz konto i odbierz 30 darmowych spinów.

Za darmo 40 spinów. Ale warto wpłacić, by otrzymać 100 spinów z zaledwie 1-krotnym obrotem!

Dużo bonusów i promocji. Na początku drogi 50 darmowych spinów na start za rejestrację.

Kasyno dedykowane polskim graczom. Mega bonus powitalny - 100% do nieograniczonej kwoty.

Jedno z najpopularniejszych kasyn na rynku. Masa promocji i 25 darmowych spinów za rejestrację.

Na start 25 free spinów. A za wpłatę świetna promocja - 1400 PLN bonusu i 350 spinów.

Kasyno posiadające wszystko czego potrzebują wymagający gracze. Bonus 100% do 500 PLN.

Slider

Wygrał dwukrotnie na tej samej loterii!

Bohater dzisiejszego newsa, Mark Clark, na co dzień zamieszkujący w stanie Michigan, wygrał w przeciągu trzech lat dwukrotnie na jednej loterii. Tak za pierwszym, jak i drugim razem, główna zdobycz wynosiła 4 miliony dolarów amerykańskich. Łącznie więc powiększył swój życiowy majątek o 8 milionów. 50-latek z South Rockwood, które znajduje się właśnie w stanie Michigan, zawodowo zajmował się dostarczaniem paliwa na stacje przy pomocy cysterny. Będąc na jednej z nich, dokładnie w Hudson, podczas przysługującej mu przerwy, zdecydował się zakupić los na loterię. Po zdrapaniu określonych miejsc, jego oczom ujawniła się informacja, aby owy kupon pokazać sprzedawcy. Tak też uczynił.

Jak się okazało, sprzedawca był dobrym znajomym Marka i podczas sprawdzania kuponu, wydobył z siebie następujące słowa: “Mark, właśnie wygrałeś 4 miliony dolarów!”. Co zrobił bohater wpisu po tej sytuacji? Oczywiście odszedł z pracy, a następnie pojechał świętować swój życiowy sukces do rodziców.

Dobrze, gdzie w tym wszystkim drugi raz? A, no właśnie… 4 czerwca 2020 roku, Mark zakupił kolejną zdrapkę. Oczywiście na tej samej stacji benzynowej. Efekt? Kolejne 4 miliony zgarnięte!

“Zdrapałem ten los monetą, którą dostałem od ojca 10 lat wcześniej. Mój tata zmarł po ciężkiej chorobie rok temu i lubię myśleć, że ta moneta przynosi mi szczęście – powiedział w wywiadzie dla Michigan Lottery Connect. – Tym razem nie ma już pracy z której mógłbym zrezygnować. Wrócę do tego, co robiłem do tej pory. Będę odpoczywał i wędkował.”