To były naprawdę dobre 3 miesiące dla NetEnt

III kwartał 2020 roku to czas niekoniecznie dobrych wyników finansowych dla wielu firm w branży kasynowej. Jednak w przypadku NetEnt mamy wzrosty i całkiem pokaźne sumy przychodów. Dla Dyrektora generalnego NetEnt Therese Hillman to dobra prognoza na pozostałą końcówkę roku. Złagodzenie blokad, powrót wydarzeń sportowych i dynamiczne działania firmy pomogły znormalizować wzrost przychodów do poziomów sprzed pandemii. Pomogła integracja z Red Tiger, nowe współprace i ekspansja na rynku amerykańskim z partnerami rangi DraftKings i William Hill  oraz inwestycje w strategiczne obszary Live Casino. W ciągu 3 miesięcy producent wydał 16 nowych gier kasynowych.  Wszystkie wyżej wymienione elementy miały wpływ na przychody za trzeci kwartał sięgające 60 mln dolarów.

Trochę liczb i danych 

60 mln dolarów (521 mln szwedzkich koron) stanowi wzrost o 18% w porównaniu do trzeciego kwartału ubiegłego roku. Zarobki po opodatkowaniu wyniosły dwukrotnie więcej niż w 2019. Wtedy było to 76 mln SEK, a obecnie 167 mln SEK. Opłaciło się finansowo wejście na rynek amerykański, gdzie GGR wzrósł do 313%, a ten wynik stanowi 10% całego GGR NetEnt za ostatnie 3 miesiące. GGR to przychody brutto z gier, odzwierciedlają różnicę pomiędzy kwotą postawioną przez graczy a kwotą, którą wygrywają. Z kolei EBITDA, czyli zysk przed odliczeniem kosztów operacyjnych, podatków, amortyzacji, odsetek od kredytów, to suma 310 mln SEK z marżą 59%, wyższą niż w poprzednim roku. Za całe 9 miesięcy tego roku EBITDA wyniosła 838 mln SEK, tj. o 41% więcej niż w 2019.