Podziemne parkingi kasyn miejscem zbrodni

W USA wiele przestępstw od drobnych incydentów, przez napady do śmiertelnej strzelaniny rozgrywa się na podziemnych parkingach. Dotyczy to także garaży związanych z kasynami. Ostatni atak w Boże Narodzenie w Las Vegas potwierdził, że więcej policji na ulicach w ramach akcji „Operation Persistent Pressure”, nie rozwiązuje problemu bezpieczeństwa na parkingach. W takim wypadku pomocna może być ochrona kasyna, która odprowadzi gości z powrotem do samochodu zaparkowanego w garażu. Brad Bonnell, dyrektor Hotel Security Group wyjaśnia, że takich miejsc szukają przestępcy. Podziemne parkingi zapewniają  łatwiejszy dostęp do dobrze sytuowanych turystów i graczy hotelowych kasyn. Wtedy mogą działać jak drapieżcy na wygrodzonym terenie.

Strzały w całych Stanach

W piątkowy świąteczny dzień ofiarą napadu był starszy 90-letni mężczyzna. Dwóch bandytów zaatakowało go i ukradło portfel w garażu Sam’s Town Hotel & Gambling Hall. Dużo brutalniejsze napaście miały miejsce od lipca do października. Latem dwie strzelaniny na kasynowych parkingach na Florydzie i w Tacoma w stanie Waszyngton zakończyły się śmiertelnymi ofiarami. Z kolei w  październiku policja z Palm Springs w Kalifornii zastrzeliła dwóch podejrzanych o napad z bronią w ręku. Sytuacja miała miejsce podczas ich ucieczki z parkingu kasyna Agua Caliente. A zaledwie miesiąc wcześniej w tym samym miejscu podobny brutalny przestępczy atak został zakwalifikowany jako próba zabójstwa.