50 funtów na dzień

Branża kasyn w Wielkiej Brytanii zostaje postawiona przed dużym ograniczaniem związanym z proponowanym limitem dla graczy online. Grupa posłów z różnych partii stworzyła wspólny postulat, aby dzienny limit na grę nie mógł przekroczyć kwoty 50 funtów. Co więcej posłanka partii opozycyjnej Carolyn Harris, konserwatysta Iain Duncan Smith i poseł SNP Ronnie Cowan wzywają operatorów kasyn do okazania gestu dobrej woli w sprawie proponowanego limitu dla swoich graczy. Wprowadzenie zalecanego ograniczenia to „byłby to wyraźny dowód, że branża jest gotowa działać odpowiedzialnie”. Jednocześnie kasyna online powinny zadbać, aby gracze nie otwierali wielu kont i grali powyżej zalecanego limitu 50£. Wszystko dzieje się na fali pełnego przeglądu całej branży przez brytyjski rząd i komisję zajmująca się grami kasynowymi.

Zakazy zamiast wsparcia

Tak naprawdę poważni i licencjonowani operatorzy kasyn online uważają, że limit 50 funtów, który gracz mógłby stracić na grze nie jest tym samym dla każdego gracza. I nie jest to sposób na skuteczną kontrolę i ochronę. Dlatego lepiej jest udoskonalać odpowiedzialny system grania, niż nakładać zakazy, ponieważ to może skierować graczy do nielicencjonowanych kasyn, których wcale nie interesuje jakakolwiek kontrola. W tle pojawiają się jeszcze plotki o całkowitym zakazie reklamy sportowej oraz sponsorowaniu profesjonalnych drużyn sportowych, np. przez firmy bukmacherskie. Sponsorowanie jest szeroko omawianym tematem w Wielkiej Brytanii. Rząd z Gambling Commission analizują związek między spotami reklamowymi a zakładami.